Luz
Pi | 27 Maj 2009No i mam luz w pracy. Wszystko przez to, że InDesign sie zbiesił. A proces reinstalacji jest długi i żmudny. No i potrzebna jest płyta z programem, pewnie nie obejdzie się bez telefonu do Adobe. Tak czy owak – zakładam, że do 13.00 nie zadzieje się nic. Mam czas by porządzić, połażę, popatrzę co kto robi. See you soon.





