Dalej luz
Pi | 28 Maj 2009Prorok jakiś czy co, powiecie niczym dowcipowy gazda – ale minęły dwa dni a u mnie dalej brak Adobe CS2. Czyli w sumie brak komputera. Za to robię karierę w mailingach, bo tylko to mogę zrobić mając Dreamweavera i Fireworks. To nawet nie jest złe, można wiele rzeczy kontrolować u innych, gdy się nie robi zbyt wiele – ma się więcej czasu. O ile zakład, że do końca tygodnia dalej nie będę miał oprogramowania?






Thanks for posting, I truly enjoyed reading your latest post. I think you should post more frequently, you obviously have talent for blogging!
Tia… I tu spammerzy dotarli. But I have talent for blogging. Obviously.